…pozostań nienasycony, pozostań nierozważny…

Steve Jobs… cywilizacja. Co to właściwie mieści się pod tym hasłem? Kto jest cywilizowany a kto nie? Przez wieki kraje europejskie niosły “płomień cywilizacji” “barbarzyńcom”. Kim jest “barbarzyńca”? “Barbarzyńca” to osoba nie znająca “zasad cywilizacji”. Kto ustala zasady? Ten, kto jest silniejszy, dlatego europejczycy byli cywilizowani a “Indianie – a tak na prawdę nie Indianie”, azjaci, czarnoskórzy byli “barbarzyńcami”. I nie ma znaczenia, że „barbarzyńca” znał się lepiej na astronomii, architekturze, leczeniu, a gorzej mordował, manipulował, oszukiwał i zdradzał – ten zestaw cech niezbędny do sięgnięcia po władzę w cywilizowanym świecie …

Co nam daje/dała cywilizacja? Elektryczność, leki, telefony, prawo, Internet, transplantologię, programy kosmiczne, edukację etc. … oraz choroby cywilizacyjne. Choroby cywilizacyjne również można wymieniać bardzo długo, ale skupmy się na jednej – chorobie zwanej biernością/nicnierobieniem/marazmem nie mylić z nie działaniem bo to zupełnie co innego, brakiem samodzielnego myślenia, empirycznego doświadczenia. Pamiętam z czasów szkoły średniej jak pokonywałem drogę do szkoły: 3 kilometry na rowerze, 20 autobusem i kolejne 2 pieszo – mieszkałem na wsi, z mniejszymi udogodnieniami niż miasto, ale jednak cywilizowanej. Dzisiaj uśmiecham się na wspomnienie tamtych stanów świadomości. Pomimo, że miałem do szkoły kawałek drogi to nie zdarzało mi się spóźniać, w przeciwieństwie do znajomych mieszkających w blokach na przeciwko szkoły – max. 400 metrów, ci spóźniali się notorycznie. Bardzo mnie to wtedy dziwiło. Ostatnio uświadomiłem sobie dlaczego tak było.

Wygoda – produkt cywilizacji – rozleniwia. Mnie ta choroba również dotknęła bardzo mocno po przeprowadzce do miasta. Po szkole średniej, gdy zacząłem pracować i było mnie stać na sporo rzeczy mój “wewnętrzny żar” zaczynał przygasać. Kupiłem samochód – nie musiałem już nigdzie dojeżdżać na rowerze, stałem się “krótkodystansowcem” – drzwi domu – drzwi samochodu – drzwi pracy/kina/uczelni etc. i return. Udogodnienia takie jak samochód, pralka, zmywarka, “dania gotowe do mikrofali – wystarczy podgrzać” oszczędzają ludziom masę czasu… powinny. Czy aby na pewno tak jest? Gdzie się znajduję ten zaoszczędzony czas? Nie wiem jakie wy macie odczucia, ale ja uważam, że nie jest to prawda abyśmy zyskali więcej czasu. Wiem, że 2-3 lata z życia uciekło mi bardzo szybko zanim sobie uprzytomniłem co to jest “cywilizacyjne udogodnienie” i jak niektóre „wynalazki” angażują nasz czas/rozleniwiają, przez to mamy poczucie, że życie pędzi do przodu. Wielu śni nadal …

Społeczeństwa ucywilizowane chcą – już w od tysiącleci – chleba i igrzysk, czyli w miarę stabilnej pracy i czegoś co zajmie umysł – cokolwiek, durny serial, debata/afera polityczna, wydarzenie sportowe… i kiedy osiąga to czego chce, jest zaspokojone/syte, wtedy następuję degeneracja ogółu i jednostek. Patrząc na upadki Rzymu, Grecji, Egiptu czy nawet Rzeczpospolitej to można zauważyć, że przegrały z “barbarzyńcami” z bardziej “głodnymi/mniej nasyconymi” kulturami, bardziej surowymi – z mniejszą liczbą udogodnień. W moim zespole pracuje obecnie chłopak z Ukrainy – kraj uboższy niż Polska, z mniejszymi perspektywami – ten chłopak mówi biegle w 4 językach – po polsku, rosyjsku, angielsku i słowacku – z ojczystym pięć. Jeden przypadek? Niezupełnie, pracowałem z dziewczyną z Ukrainy, również była poliglotką i powiedziała, że przykładają się do nauki bo jest to dla nich szansa. Czy są zdolniejsi? Nie, po prostu ogień w nich płonie jasnym płomieniem – a podsycają go przeciwności z którymi spotykają się ci ludzie po drodze, do szkoły mieli pod górkę…

Ludzie w marazmie cywilizacyjnym potykają się o każdą przeszkodę – wymyśloną czy rzeczywistą – ich ogień przygasa. – 10 C to za chłodno by biegać – lepiej włączyć telewizor, kilometr to za daleko żeby iść – lepiej podjechać, lepiej zjeść kebaba niż przygotować zdrowy posiłek – zawsze jest sensowny argument żeby użyć “łatwiejszego” rozwiązania, rozsądniejszego, szybszego, bez trudu i bólu – pytanie czy korzystniejszego dla ludzkiej istoty? Cywilizowane społeczeństwa są pełne paradoksów. Przykład: w ostatnim czasie powstało u nas tysiące ‘’orlików” a społeczeństwo staje się coraz bardziej otyłe. Gdy ze znajomymi zbieramy się żeby pograć w piłkę na jednym z obiektów, to praktycznie nie widać dzieciaków – grają w Fifę przed komputerem. My w ich wieku biegaliśmy godzinami po boiskach pełnych kretowisk, teraz mini stadiony z sztuczna/równiuteńką nawierzchnią nie zachęcają do gry. Paradoksów jest wiele i nie trzeba się specjalnie wysilać żeby dostrzec kolejne…

Napisałem ten teks nie po to, żeby wyrazić jaka cywilizacja jest zła – bo jest jaka jest, ma plusy i minusy. Gdyby nie cywilizacyjne wynalazki, nie miałbym możliwości opublikowania swoich przemyśleń i podzielenia się z wami. Napisałem ten artykuł, żeby zwrócić uwagę na jedną zasadniczą rzecz – nie dajcie się zaspokoić „chlebem i igrzyskami”, korzystajcie świadomie z dobrodziejstw/rozwiązań technologicznych i bądźcie uważni. Podtrzymujcie w sobie wewnętrzny żar i pamiętajcie, że:

Potrzeba pasji i zaangażowania, żeby naprawdę dogłębnie coś zrozumieć, przeżuć, a nie tylko szybko przełknąć. Większość ludzi nie poświęca na to czasu. […] Pozostańcie nienasyceni, pozostańcie nierozważni ..
Steve Jobs

Pozdrawiam serdecznie,

Wojciech Klęk

 

Ps.

Chcesz zadać pytanie lub wyrazić swoją sugestię? Napisz na dole w komentarzach swoją opinię…

Spodobał Ci się powyższy artykuł? Kliknij, że to lubisz lub podziel się nim ze znajomymi… ;)

Stań się częścią naszej społeczności - pomóż nam zmieniać Świat!



Ta strona używa cookies. Więcej informacji

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.

Zamknij

Może jeszcze jeden artykuł?
marzenie
Jakie jest Twoje marzenie przed zachodem słońca? [film]

Gdyby jedno życzenie mogło ci się spełnić, jeszcze dziś, przed zachodem słońca, co by to było? Zastanawiałeś się kiedyś nad tym? ...

Close