Miłość jak narkotyk – czyli sprawdź rodzaj swojej miłości

miłość
„O miłości wiemy niewiele. Z miłością jest jak z gruszką. Gruszka jest słodka i ma kształt. Spróbujcie zdefiniować kształt gruszki.” 
Andrzej Sapkowski

Czym w ogóle jest miłość? Odwieczne pragnienie ludzkości – to z pewnością. Tylko czy dla każdego oznacza to samo. Jeśli każdy z nas patrzy na świat w sposób subiektywny (niezaprzeczalnie choć większość z nas uważa, że w obiektywny) to z pewnością jest tyle rodzajów miłości ilu ludzi na tej ziemi. Przynajmniej miłością postrzeganą i odczuwaną przez nas. Miłość i jej odczuwanie zmienia się też w trakcie naszego wzrastania, dojrzewania i starzenia się. Kiedy jesteśmy dziećmi – miłość jest uczuciem naturalnym, jest jednością z rodzicami, z otoczeniem, jesteśmy ufni i otwarci. Miłość jest wówczas dla nas czymś naturalnym i tak też powinno pozostać. Niestety w kolejnych etapach życia podlegamy wpływom otoczenia i tu często powstają fałszywe przekonania, że miłość rani, boli, porzuca, ośmiesza i etc. I jeśli nie istniałaby odgórna potrzeba przetrwania gatunku może unikalibyśmy jej jak ognia, ale natura ma swoje prawa i sposoby.

Miłość spada na nas jak grom z jasnego nieba, a to dzięki mieszance hormonów, które wytwarza nasze ciało na potrzeby połączenia się z osobnikiem płci przeciwnej. Nasz mózg i pewnie nie tylko on o czym świadczą chociażby ‚motylki w brzuchu’ pławi się w narkotycznej mieszance, emocje biorą górę nad rozsądkiem i ‚odlatujemy’. Ponieważ taki stan fizjologiczny nie może trwać wiecznie, jest po prostu stanem nienaturalnym i służy tylko do rozkochania i uśpienia umysłu bańka wkrótce pryska. Jeśli doszło do powołania nowego życia to z punktu widzenia natury cel został osiągnięty, choć sami uczestnicy czasami uważają coś wręcz przeciwnego. Nie mówię, że w tej „magicznej chemii” jest coś złego. Nie – oczywiście jest to piękne, a uczucia i doznania „warte grzechu”, ale myślę, że jako ludzie obdarzeni rozumem, wolną wolą i świadomością musimy nauczyć się odróżniać chęć stworzenia prawdziwego, wartościowego związku od czystej chemii. Nie twierdzę też, że od takiej chemii nie może zacząć się naprawdę głęboki i trwały związek. Ważne jest aby kochać nie samo uczucie zakochania, ale drugiego człowieka.

Innym problemem jest kwestia tworzenia własnej historii miłości. Odbieramy jakiś sygnał, gest zainteresowania jako coś znacznie większego, dorabiamy sobie do tego własny scenariusz i na własne życzenie zakochujemy się bez tzw. wzajemności. Dajemy sygnał, że jesteśmy gotowi i chemiczna machina rusza całą parą. Potrafimy snuć wizje białej sukni lub garnituru (chociaż suknie chyba przeważają) już na pierwszej czasem dla tej drugiej osoby nic nie znaczącej kawie. Dlaczego? Już znam odpowiedź na pytanie, uczę się na własnych błędach. Może lepiej byłoby na cudzych, ale grunt to wynieść naukę.

Renata Buczek

 

Ps.

Chcesz zadać pytanie lub wyrazić swoją sugestię? Napisz na dole w komentarzach swoją opinię…

Spodobał Ci się powyższy artykuł? Kliknij, że to lubisz lub podziel się nim ze znajomymi… ;)

Stań się częścią naszej społeczności - pomóż nam zmieniać Świat!



Ta strona używa cookies. Więcej informacji

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.

Zamknij

Może jeszcze jeden artykuł?
emocje
Emocje – Jak wpływają na nasze życie ?

Kto panuje nad Twoim życiem, Ty ? Czy Twoje EMOCJE ? Z tego nagrania dowiesz się jak może wyglądać codzienne życie ...

Close