Którędy do celu?

celGdyby życie było jedynie jazdą z górki to biorąc pod uwagę przyspieszenie podczas takiego zjazdu dojechalibyśmy do kresu ziemskiej podróży zanim cokolwiek zdążylibyśmy przeżyć. W rzeczywistości życie większości szaraczków to kręta i wyboista droga. Każdy ma w życiu jakiś cel i tylko od niego zależy jaką drogę wybierze, aby do niego dotrzeć. Można na skróty, tak aby szybciej znaleźć się na szczycie, tylko co potem, poszukać nowego szczytu do zdobycia, czy może puścić się na oślep w dół (czyli dewiza żyć szybko, umierać młodo).

Podobno od samego osiągnięcia celu ważniejsza jest droga do niego, to czego się nauczymy, co przeżyjemy ile razy się potkniemy lub przewrócimy i powstaniemy aby iść z wiarą dalej. Może pójście dłuższym wytyczonym szlakiem ma jakiś cel, może spotkamy na nim innych ludzi, zobaczymy widoki i perspektywy, których po drodze na skróty nie widać. Może to i dłuższa droga, może wymaga więcej cierpliwości, ale myślę, że oprócz celu osiągniemy coś jeszcze, sens życia, człowieczeństwo.  Pewnie nie raz zaliczymy dołek, ale przynajmniej będzie się od czego odbić. Myślę, że najlepiej iść własną drogą, słuchając naszego ciała i intuicji wtedy na tej drodze spotkamy osoby, które pragną, myślą i czują tak jak my. Może nie warto przeżywać wszystkiego, wiązać się w coraz to nowe związki z nadzieją, że tym razem się uda, bo strzał w dziesiątkę z zamkniętymi oczami to naprawdę rzadkość. Może warto czasami stanąć zastanowić się nad sobą, zajrzeć w głąb własnej duszy i wsłuchać się w wewnętrzny głos intuicji, aby wiedzieć w którą stronę się udać. 

O ile łatwiej byłoby w życiu gdyby naszą drogę życiową ktoś zaprogramował tak jak zaprogramowane jest nasze ciało. Działa samo w cudowny sposób dopóki czegoś nie popsujemy. Oddychamy bez udziału świadomości, serce bije chociaż nim nie sterujemy, żołądek trawi bez naszych wytycznych. Naszym zadaniem jest tylko dostarczyć ciału pożywienia, wody i tlenu. Jednak na nasze szczęście i nieszczęście jednocześnie obdarzeni zostaliśmy świadomością i wolną wolą. Nie ma gotowego programu, nikt za nas nie myśli i nie powinien podejmować decyzji, ale czy rzeczywiście tak jest czy nie jesteśmy w pewien sposób sterowani przez społeczeństwo, religie, normy, nakazy, zakazy. Co popsuliśmy, że nie możemy być po prostu szczęśliwi? Dlaczego wciąż do kogoś się dostrajamy, rywalizujemy, ślepo wierzymy w najrozmaitsze religie stworzone przez ludzi niedoskonałych może nawet bardziej niż my sami. Każą pościć, pościmy, każą żyć we wstrzemięźliwości, żyjemy, a przynajmniej próbujemy, a w środku aż w nas kipi i im bardziej czegoś nie możemy tym bardziej tego pragniemy. Potem bijemy się w piersi moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina i wcale nie musimy złamać zakazów wystarczą grzeszne myśli. Błędne koło zaczyna się nakręcać. Sami stwarzamy morderców, złodziei, oszustów. Nikt nie rodzi się zły, tylko zwyczajnie nie poradził sobie w tym szalonym świecie. Skoro otoczenie wmawia mu prawie od kołyski, że jest niegrzeczny, a do tego pozbawia go dobrych wzorców, nie uczy jak kochać, pomagać, współpracować, to naprawdę trzeba mieć silny kręgosłup psychiczny żeby w życiu wybrać tę właściwą drogę. 
Czemu jako jedyne na tej planecie istoty obdarzone intelektem, świadomością, intuicją, bo przecież ciężko temu zaprzeczyć porównując się do kierujących się instynktem zwierząt dążymy do unicestwienia? Czy życie jest aż tak paskudne, że musimy tworzyć śmiercionośne urządzenia, marnować wiedzę i energię na niszczenie, nie tworzenie? A przecież tak pięknie mogłoby być.

„Droga do celu to nie połowa przyjemności, to cała przyjemność” - Jan Paweł II

Renata Buczek 

Ps.

Chcesz zadać pytanie lub wyrazić swoją sugestię? Napisz na dole w komentarzach swoją opinię…

Spodobał Ci się powyższy artykuł? Kliknij, że to lubisz lub podziel się nim ze znajomymi… ;)

Stań się częścią naszej społeczności - pomóż nam zmieniać Świat!



Ta strona używa cookies. Więcej informacji

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.

Zamknij

Może jeszcze jeden artykuł?
usmiech
To jest Twoje życie – żyj świadomie! [film]

Z okazji nowego 2012 roku życzymy Wam zmiany nawyków oraz nowych, realistycznych postanowień. Jednym z wielu marzeń każdego człowieka jest ...

Close