Jeszcze w zielone gramy…

nigdy się nie poddawajUtwór „Jeszcze w zielone gramy” autorstwa Agnieszki Osieckiej jest ostatnio dla mnie ogromnym źródłem inspiracji i takiego zdrowego optymizmu. Chciałabym aby również dla Was takim był.

Człowiek ma skłonność do popadania w skrajności ale żadne skrajności nie są dla niego dobre, warto zatem poszukać czegoś co będzie stanowiło swego rodzaju, pewien „poziom umiarkowania”. I ten utwór przedstawia taki typ optymizmu z dystansem, z ironią, który bardzo mi odpowiada.

Jest wiele technik, które pomagają ludziom w życiu. Jest medytacja, jest umiejętność pozytywnego myślenia, jest sztuka dobrego nastrajania się i tysiące mniej lub bardziej znanych metod. Jednak czasami coś się po prostu nie udaje. Mimo naszych ogromnych starań zwyczajnie nie wychodzi. I po odniesieniu porażki, następuje faza rozczarowania, niezadowolenia. Z czasem zaczynamy godzić się z tą porażką i uważamy, że tak musi być, że takie jest nasze przeznaczenie, że powinniśmy zająć się czymś innym. Dlaczego?

Zacznijmy w końcu robić to co byśmy chcieli robić, mówić to co byśmy chcieli powiedzieć. To, że raz się nie udało nie oznacza, że nie można spróbować drugi raz. Nie pozwólmy na to żeby pogodzić się z porażką! Bo porażka nie jest naszym przeznaczeniem w życiu, nie po to tu jesteśmy żeby godzić się na jakieś minimum, które wyznaczamy sobie aby w pewnym stopniu się zadowolić. Zadowalajmy się w stu procentach! Wszyscy ludzie, którzy osiągnęli sukces (bez względu na to jakiego rodzaju) to ludzie, którzy nie stracili siły, wiary, motywacji. To ludzie niezwykle ciężko pracujący na to kim są teraz. To ludzie, którzy nie zgodzili się na porażkę. Może nie udało im się 50 razy, może 500 ale udało im się po raz 51, po raz 501.

„(..)I myśli sobie Ikar co nie raz już w dół runął. Jakby powiało zdrowo, to bym jeszcze raz pofrunął.”

W każdym z nas jest taka ukryta chęć kolejnej próby. Ona często jest hamowana przez nasze otoczenie. Boimy się tego co powie rodzina, co powiedzą ludzie, co sobie ktoś pomyśli. Ale chciałoby się spróbować jeszcze raz. Nie bójcie się próbować. Ktoś kiedyś powiedział, że świat należy do odważnych. Bądźcie odważni na tyle żeby pozbyć się tego „społecznego ograniczenia” i wtedy ten świat będzie Wasz. Ta odwaga powinna być naturalna. To nie jest łatwe. To nie ma być łatwe. Najcenniejsze rzeczy w życiu osiąga się przez ciężką pracę, poświęcenia i ogromną odwagę.

„(…)Jeszcze w zielone gramy, jeszcze nie umieramy. Jeszcze któregoś ranka odbijemy się od ściany”

dopóki żyjemy i nie poddamy się, mamy szanse na realizację wszystkich planów. Poza śmiercią, która jako jedyna może skrępować nasze działania, nie mamy żadnych ograniczeń. Dlatego warto uzbroić się w nadzieję. Dum spiro, spero… Dopóki oddychasz musisz mieć nadzieję. Tę nadzieję, wytrwałość i siłę ma w sobie każdy z nas ale nie każdy potrafi ją odnaleźć. Może dzięki temu utworowi uda Ci się odnaleźć w sobie coś co pchnie Cię do działania. Życzę Ci tego żeby Twoje życie było odwrotnością porażki czyli Twoim SUKCESEM. Masz je tylko jedno, nie możesz zdezerterować…

 

Konstancja Chojnacka

Ps.

Chcesz zadać pytanie lub wyrazić swoją sugestię? Napisz na dole w komentarzach swoją opinię…

Spodobał Ci się powyższy artykuł? Kliknij, że to lubisz lub podziel się nim ze znajomymi… ;)

Stań się częścią naszej społeczności - pomóż nam zmieniać Świat!



Ta strona używa cookies. Więcej informacji

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.

Zamknij

Może jeszcze jeden artykuł?
karma i pomoc
Umiesz pomagać bliźnim? Stosujesz prawo Karmy w swoim życiu? [film]

Co zrobiłbyś gdybyś zobaczył 11 letnie dziecko zamarzające na przystanku autobusowym? Zobacz eksperyment społeczny, który został przeprowadzony w Oslo – ...

Close